LA BARCA
Znowu zostałem poproszony co by coś napisać …
Więc piszę … chociaż dla niektórych jestem jak małe dziecko …
Co zadaje 360 pytań na minutę ??? tak więc kontynuuję zadawać …
I też odpowiadać …
Barka co to jest ??? według mnie maleńki stateczek …
Na barce nie potrzeba dużo ludzi... co by płynęła po rzekach i jeziorach …
Barka nie ma też masztu... a tylko wiosła co by mogła płynąć …
A do wiosłowania... potrzebni są ludzie silni co umieją patrzeć przed siebie …
Żeby się nie zderzyć z jakąś przeszkodą … bo tych nie brakuje po drodze …
Muszą też umieć i potrafić ominąć przeszkodę …
Przez co bezpiecznie dopłyną do portu lub celu …
Jaki sobie wytyczyli w ich podróży po wodach planety ziemi …
Jeśli będą mądrzy wytrwali i posłuszni kapitanowi... to osiągną cel …
Czy inaczej jest z „łodzią Piotra” ???
Czy on sam nie był Rybakiem ???stąd pewnie się wziął pierścień ???
To co czytam w Ewangelii... to prawda czy fałsz ???
Nie wątpię w to że to prawda... nawet byłem w Kafarnaum w styczniu tego roku
I widziałem na własne oczy... miasto i port nad jeziorem Genezaret
Gdzie pracował Piotr a potem zostawił wszystko i poszedł za Jezusem …
Czyż nie różne wieją wiatry kiedy płynąć trzeba ???
I trzeba też umieć??? dostosować /ustawić/ żagle i stery do wiatru ???
Mimo iż „brat wiatr” nieraz jest przeciwny …
Często trzeba płynąć pod prąd... co jest nie łatwym zadaniem...
I ciężko jest wiosłować... trzeba mieć więc siłę i wiarę mocną jak skała …
Sam jestem żeglarzem chociaż nie mam żadnego papieru na to...
Lubię żeglować... a tego mnie nauczył mój kolega don Mario S.
On ma patent Sternika... a mnie nadał stopień „śpiewającego Pirata”
Bo lubię śpiewać i pisać pieśniczki... o żeglowaniu też …
Wracam do pytań ???
Dlaczego warto w życiu płynąć pod prąd ???
Dlaczego warto pytać ???
Moja mama świętej pamięci Petronela mawiała mi kiedy byłem mały
Józiu kto pyta nie błądzi …
Może więc za mało pytamy ???
I dlatego dróg... co wiodą do prawdy nie znamy ???
Kościół do którego należę to nie barka … to olbrzymi okręt …
Co potrzebuje silnego kapitana... żeby mógł pływać po morzach i oceanach …
don Giuseppe „Benjamin” Ślazyk góry Cicolano Italia 27.II.2013