KUKLÓWKA…
Jak tu nie wspomnieć wioski nad rzeką kiedy w V rocznicę odejścia papieża poety z Krakowa
Miast życzeń na Wielkanoc tomik poezji od pani dyrektor otrzymałem
Jednym tchem go przeczytałem zaraz po otwarciu koperty a tam piękne wiersze
Dzieci i młodzieży śliczne naprawdę a poeta w to wierzy
Że najpiękniejsze strofki to piszą młodzież i dzieci a przy pisaniu malarz też Józef kagankiem im świeci…
Nie raz tam byłem w szkole gdzie uczą się poeci
I panią dyrektor Irenę pamiętam z długopisem w dłoni
I maestro Wojciecha S. mistrza słowa co głowy w piasek nie chowa
Jeszcze pani profesor Halina też coś napisała a to Józefa malarza jest wina
Wioska rzeka i poezja i prawnuczki strofy…
Obrazy niektóre z muzeów pamiętam które odwiedziłem w młodości
„Bociany” tylko w kraju nad Wisłą gniazdują i malarz ich dojrzał i uwieńczył w obrazie
„Orka” ciężka była kiedyś nie tak jak dziś
„Pod Twoją obronę” i cieszy się Matka Boska Częstochowska że ją namalował
Pewnie krzyże przydrożne i kapliczki malarzowi się kłaniają do dziś
Taki pejzaż w kraju nad Wisłą z którego tylu szlachetnych ludzi wyszło
Pamiętam dworek malarza i ogród pełen nadziei
Drzewa jesiony lipy i dęby wiekowe u drogi
Szkołę jego imienia po prawej stronie drogi
Mostek i rzekę co spokojnie płynie
Jeszcze pałac w Radziejowicach pamiętam i obraz malarza Józefa
„Wnętrze chaty na Polesiu” o ile pamiętam
Pewnie lubił podróżować maestro jak każdy artysta
Co by zatrzymać czas w obrazie …
Jeszcze akwarele w tomiku mi się podobają i malarza wspominają
Malować to nie to samo co pisać
Bo do tego potrzebny jest niezwykły talent i cierpliwość i oko sokole
Co by dostrzec kolory nie tylko tęczy…
„Wsi moja otulona ramieniem rzeki” taki tytuł tomiku ładnie on brzmi
Ja też na wsi się urodziłem tylko w Małopolsce i dużo jej uroku pamiętam do dziś
Rzekę potok pola łąki kapliczki i krzyże przydrożne
Kościół i szkołę którą rozebrano
Burzę pamiętam i początek wielkiej wody po deszczu w górach Mogielicy i Łopienia
Polowanie na zające chodzenie po kolędzie z Turoniem i gwiazdą
I jeszcze siostrę biedę na polskiej wsi w zeszłych latach
Którą uwieńczył w swoich obrazach maestro Józef Chełmoński
Miło jest nacieszyć oko jego obrazami i wspomnienia przywołać z tomiku strofami…c.d.n.
Pani dyrektor Irenie Skowrońskiej i uczniom szkoły im.Józefa Chełmońskiego w Kuklówce na Mazowszu
ks. mgr JKM Ślazyk /bard i poeta/ Leofreni góry Lazio środkowa Italia 02.IV.2010